Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą Politykę prywatności.

[ Zamknij ]

Ratunku! Potrzebuję grafika!

W tym tygodniu świętowaliśmy dzień grafika. Pozwólcie, że ten tekst poświęcę współpracy animatora kultury ze środowiskiem projektantów. Z pewnością każdy z Was realizując swój projekt podejmował taką współpracę. Jak efektywnie pracować z grafikiem? Dlaczego praca grafika tak dużo kosztuje? Jaki jest idealny format plakatu? To chyba najczęstsze pytania, które znalazłem w sieci, a dotyczą właśnie pracy grafików. Ten świat postarają się przybliżyć moi rozmówcy: Wojtek Wasilewski (projektant z Poznania) i Marcin Mituś (projektant z Rzeszowa).

Crowdfunding dla animatora

W Polsce od kilku lat rozwija się ruch finansowania społecznościowego. Do tej inicjatywy powoli przekonują się także animatorzy kultury. Czy rzeczywiście w taki sposób można zebrać potrzebne fundusze na projekty? W tym tygodniu dotarłem do osób, które realizowały swoje inicjatywy tylko i wyłącznie w ramach funduszy zebranych przez portal crowdfunduingowy. Opowiedzą o swoich doświadczeniach i przekażą Wam swoje rady. Według mnie finansowanie społecznościowe jest idealnym rozwiązaniem dla animatorów działających w pojedynkę i dla tych, którzy nie są zrzeszeni w żadnej organizacji. Tutaj przede wszystkim liczy się dobry pomysł. Ważna jest też odpowiednia promocja inicjatywy.

Animator kultury jako streetworker

 W jaki sposób zainteresować ludzi kulturą? Jak dotrzeć do potencjalnych odbiorców? Czasem po prostu warto do nich przyjść, tam gdzie mieszkają. Ten tekst poświęcę właśnie tym, którzy swoje działania realizują w przestrzeni otwartej. Jakie cechy powinien mieć animator pracujący na ulicy? Jak dotrzeć do tych, którzy chcą działać, ale mają utrudniony dostęp do kultury? Podpowiedzą nam animatorzy z Mysłowickiego Domu Kultury, którzy w 2015 roku zajmowali się projektem „Odczarowanie podwórek”.

Zapracowany animator

Animatorów możecie spotkać zarówno w domach kultury, jak i centrach animacji. Skontaktowałem się z osobami, które pracują w instytucjach, jednocześnie realizując swoje projekty w ramach różnych organizacji pozarządowych. Da się pogodzić taką działalność? Młodzi i zdolni animatorzy prędzej czy później podejmują pracę zawodową w instytucjach kultury. Jakie są fakty i mity związane z pracą „w kulturze”?

 

Kiedy byłeś w bibliotece?

Od kilku lat obserwuję, jak biblioteki stają się nowoczesnymi centrami multimedialnymi. Niektóre z nich rozwijają dział animacji kultury. Może warto to wykorzystać? Zastanówmy się wspólnie! Przegotowując się do napisania tego tekstu odwiedziłem kilka bibliotek w moim regionie. Sprawdziłem czy są tam realizowane działania z zakresu animacji kultury. Rozmawiałem z bibliotekarzami i czytelnikami. Muszę, przyznać, że wbrew powszechnym opiniom, ktoś te biblioteki odwiedza i jest to dość spora grupa odbiorów kultury...

Wolontariusz kultury!

Tym razem trochę więcej na temat wolontariatu. Z pewnością każdy z was współpracował z wolontariuszami. Niektórzy tworzyli swoje projekty w oparciu o wolontariuszy. Chciałbym napisać kilka zdań na temat wolontariatu w kulturze. Trzeba tutaj jasno powiedzieć, że to zupełnie wyjątkowy wolontariat. Znam bardzo dużo przypadków, kiedy młodzi ludzie działający w kulturze w pewnym momencie odkryli w sobie pasję do animacji kultury. Czy animatorzy rozumieją jak ważni są wolontariusze? Co animatorzy mogą zaproponować wolontariuszom? Jak wolontariusz jest traktowany przez animatora?

Animatorze – korzystaj z nowych technologii !

W Gdańsku Instytut Kultury Miejskiej wspólnie z Narodowym Centrum Kultury zorganizował konferencję „Marketing w kulturze” (19 – 20 lutego br.). W Europejskim Centrum Solidarności spotkali się specjaliści od promocji i marketingu projektów kulturalnych z całego kraju. Jak tłumaczyli organizatorzy konferencji brakuje w Polsce dyskusji nad skutecznością działań marketingowych zarówno animatorów kultury jak i instytucji kultury. Zgadzam się  z tą opinią. O ile instytucje mogą sobie pozwolić na zatrudnienie zespołu zajmującego się profesjonalnie marketingiem i PR-em, o tyle animatorzy działający pro bono już takiej możliwości nie maja. Dlatego tak ważne jest, żeby przekonać animatorów do rozwoju swoich kompetencji marketingowych opartych na internecie i nowych technologiach. Do tego przekonywała Natalia Hatalska, znana w Polsce specjalistka branży marketingowej.

Szymon Burek

Rocznik 1988. Absolwent kulturoznawstwa na UMCS w Lublinie (spec. animacja sztuki i dziennikarstwo). Od 2012 roku pracuje w mediach, gdzie zajmuje się tematyką kultury. Jest członkiem Stowarzyszenia kulturalnego Jarte w Mielcu. (woj. Podkarpackie) Współtworzy projekty animacyjne z różnymi instytucjami w kraju. Pisze bloga o animacji kultury (www.animator-kultura.pl). Od 2015 roku prowadzi autorskie warsztaty z nowych mediów na Akademii Ignatianum w Krakowie.