Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą Politykę prywatności.

[ Zamknij ]

Awangarda w Szczekocinach

Awangarda w Szczekocinach to projekt, który jest owocem współpracy Działu Edukacji Muzeum Sztuki w Łodzi i dyrektora Zespołu Szkół w Szczekocinach Mirosława Skrzypczyka. Ideą przewodnią jest przywrócenie pamięci o Katarzynie Kobro i Władysławie Strzemińskim, wybitnych artystach awangardowych, którzy mieszkali w latach 1922 - 1924 w Szczekocinach, a od 1929 roku współtworzyli w Łodzi Muzeum Sztuki.

Projekt przebiega trójfazowo - pierwszym etapem były 3 przyjazdy gości ze Szczekocin do Muzeum Sztuki w Łodzi, związane z oglądaniem ekspozycji stałej i wystawy czasowej - Powidoki życia. Władysław Strzemiński - oraz warsztatami twórczymi dla trzech grup wiekowych.


Kolejna faza to dwa wyjazdy studyjne zespołu Działu Edukacji Muzeum Sztuki w Łodzi ( Leszek Karczewski, Katarzyna Mądrzycka- Adamczyk, Małgorzata Wiktorko, Barbara Kaczorowska i Agnieszka Wojciechowska-Sej ) do Szczekocin i praca warsztatowa z dziećmi z przedszkoli i szkół podstawowych i gimnazjalnych oraz ponadgimnazjalnych w Szczekocinach i wokół Szczekocin, oraz z dorosłymi.


Trzecim etapem jest projekt społeczny - performance solaryzacyjny na Rynku w Szczekocinach w piątek 10 czerwca oraz akcja Rynek Neoplastyczny 11 czerwca. 

Piątek, choć pochmurny, przebiegł pod hasłem Solaryzmu i powidoków słońca, zaś w sobotę wraz z mieszkańcami Szczekocin przemieniliśmy Rynek w Kompozycję neoplastyczną. Obydwa działania adresowane były do całej społeczności Szczekocin. Zapisy obowiązywały tylko uczniów, nad którymi opiekę sprawowali nauczyciele. Ku naszej wielkiej radości w ciągu dwóch dni towarzyszyli nam Przewodnicząca Rady Miejskiej Szczekocin oraz  Burmistrz Szczekocin, uczniowie , przedszkolaki, podopieczni Domu Kultury, absolwenci Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych i włączający się entuzjastycznie przechodnie i zakupowicze.


Piątkowa akcja Solaryzacyjna rozpoczęła się przemarszem spod Szkoły na ulicy Spacerowej na Rynek - pochód uporządkowany był następująco - poczet sztandarowy ( żółte flagi) , orkiestra dęta z Lelowa, pan Burmistrz i Pani Przewodnicząca Rady Miejskiej i uczniowie Liceum wyposażeni w żółte, słoneczne kartony. Działanie na Rynku okraszone było przemowami, utworami śpiewanymi przy akompaniamencie gitar, marszem na orkiestrę dętą oraz wykładem o słońcu w historii sztuki i teorii powidoków w sztuce Władysława Strzemińskiego. Działanie finalne polegało na malowaniu powidoków miasta ( gdyż słońce jednak nie zdecydowało się na uczestnictwo) na 250 metrach folii rozpiętych pomiędzy pionowymi akcentami Rynku. Symultanicznie malowane dzieło autorstwa ponad 100 Szczekocinian stało się z jednej strony powidokiem miasta, jego kolorów i kształtów, z drugiej kolorową kalką, przez którą na miasto można było spojrzeć na nowo.


Sobota upłynęła pod znakiem neoplastycyzmu - przekonani uprzednio przez Annę Wieczorek i Mirka Skrzypczyka właściciele sklepów w Rynku dokonali przemiany witryn - wszystkie nieomal witryny w sobotnie przedpołudnie przemieniły się zgodnie z postulatami Pieta Mondriana w kompozycje neoplastyczne ograniczając kolory do czerwonego, żółtego i niebieskiego oraz niekolorów - czerni i bieli. Uczestnicy niepracujący zawodowo w sobotę wykonali plakaty informujące o wydarzeniu i przykleili w witrynach sklepów, inni dmuchali neoplastyczne balony, zaś jeszcze inna grupa przemieniała skwer z pomnikiem Tadeusza Kościuszki. Sam Naczelnik otrzymał neoplastyczny szal a szara kostka wokół postumentu przykryta została rozrastającą się mozaiką neoplastycznych kafli. Inicjatywą przedsiębiorców ze szczekocińskiego Rynku były też neoplastyczne lody i neoplastyczna pizza, jakie można było zjeść w sobotnie przedpołudnie. Większość uczestników została oznakowana geometrycznym makijażem i bransoletką z prośbą, by zabrać neoplastycyzm do domu. Podpisane: czerwony, żółty, niebieski...


Podsumowaniem projektu będzie konferencja naukowa, która odbędzie się we wrześniu 2011 roku.

Projekt został zrealizowany w ramach Strzemiński PRO – programu działań towarzyszących wystawie Powidoki życia. Władysław Strzemiński i prawa dla sztuki.

Źródło: Muzeum Sztuki w Łodzi
Awangarda w Szczekocinach

Awangarda w Szczekocinach Awangarda w Szczekocinach Awangarda w Szczekocinach Awangarda w Szczekocinach Awangarda w Szczekocinach Awangarda w Szczekocinach Awangarda w Szczekocinach Awangarda w Szczekocinach Awangarda w Szczekocinach Awangarda w Szczekocinach Awangarda w Szczekocinach Awangarda w Szczekocinach Awangarda w Szczekocinach Awangarda w Szczekocinach Awangarda w Szczekocinach Awangarda w Szczekocinach Awangarda w Szczekocinach Awangarda w Szczekocinach Awangarda w Szczekocinach Awangarda w Szczekocinach Awangarda w Szczekocinach
Muzeum Sztuki w Łodzi
województwo: łódzkie, powiat: m. Łódź
90-734 Łódź, ul. Więckowskiego 36
http://www.msl.org.pl
Liczba odsłon: 3936
09.06.2011

Zobacz także:

Muzeum POLIN zaprasza do udziału w III edycji „Muzealnego think-tanku”

Projekt zakłada tworzenie nieformalnej sieci pracowników i pracowniczek muzeów oraz organizacji wspierających rozwój muzealnictwa. Podczas kilku spotkań pragniemy stworzyć platformę wymiany inspiracji, praktyk i doświadczeń, a także wspólnie przedyskutować wątpliwości, pytania. Program think-tanku tworzą dyskusje, warsztaty i wykłady; każdy z uczestników może wziąć udział w budowaniu programu, zgłaszając własny temat do omówienia.

Przygraniczni w działaniu

Od kilku lat pracujemy w małych przygranicznych miejscowościach Lubelszczyzny i Białostocczyzny. Obserwujemy, że ludzie mają tam ambiwalentny stosunek do granicy. Z jednej strony można na niej zarobić. Z drugiej strony bliskość granicy stanowi zagrożenie dla "polskości". W każdej z wybranych przez nas miejscowości dochodziło w ostatnich latach do ksenofobicznych incydentów, o czym informowała m.in. Brunatna Księga. W ramach projektu, w Krynkach, Michałowie i Dołhobyczowie, we współpracy z lokalnymi instytucjami kultury i wspólnie z zaprzyjaźnionymi już młodymi ludźmi, słuchaliśmy wspomnień mieszkańców o życiu w przedwojennej różnorodnej społeczności, gdzie w jednym miasteczku spotykali się Żydzi, prawosławni, katolicy i ewangelicy.

Odczytajmy Paruszowiec

Dzielnica Paruszowiec, niegdyś jedna z najbogatszych dzielnic miasta, uprzywilejowana, znana i szanowana obecnie postrzegana jest jako dzielnica zagrożona wykluczeniem społecznym. Naszym projektem chcemy przypomnieć  mieszkańcom, że mogą być dumni ze swojej "małej ojczyzny". Tworząc archiwum społeczne o dzielnicy pokażemy, głownie młodym mieszkańcom, że warto zadbać o historię lokalną bo to ona tworzy nasza tożsamość.